Kiedyś miałem pisać bloga

Blog miał być o kawie. Miałem wiele pomysłów na odkrywcze notki. Miałem zapał, chęci i czas. Wystarczyło na dwa wpisy. Kilka dni później, kiedy zacząłem czytać inne blogi, zdałem sobie sprawę, że jestem totalnym laikiem i moje wyobrażenia nijak mają się do rzeczywistości. Na moment mnie to przygniotło, zdałem sobie sprawę, że żeby pisać, trzeba mieć dobry temat i jakiekolwiek pojęcie. Kilka kolejnych miesięcy spędziłem na podkradaniu newsów z przeróżnych miejsc i konfrontowaniu ich z ludźmi, dla których kawa „smakuje” albo nie, ma własności jedynie pobudzające i mogą pić choćby rozpuszczalną, dla których filozofia pod tytułem coffee speciality, smak, balans i aromat to pic na wodę i wyzysk z 500% narzutem. Z niektórymi argumentami o dziwo się zgadzam, ale o tym będzie osobny wpis. Faktem jest, że wsiąkłem w kawowe towarzystwo i znów daję się ponieść. Jakość i świadomość zaczęła mieć dla mnie znaczenie. Tak więc koniec z bezczynnością. Czas wziąć się do roboty!

Efekty już niebawem, so stay tuned! 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s